olmezan

Wiersze M.D.

Ocena użytkowników:  / 8
SłabyŚwietny 

,, PAPIEŻ,,
Codź nieobecny ciałem, lecz duchem jest z nami
Nadal trwa przy nas ze swymi naukami
Świeci przykładem i cel wskazuje
A gdy upadasz to Cie podtrzymuje
I każe swój wzrok ku niebu kierować
Ufać Maryi i SYNA Jej naśladować
Jest dla nas bratem a także kierownikiem
W każdej sprawie,u Boga orędownikiem...
Dziś nie płaczemy i nie szlochamy
Gdy PAPIEŻA naszego znów wspominamy
Bo jak Stróż Anioł chroni Polaków
I hen z wysoka mówi do rodaków :
PAMIĘTAJCIE O MNIE, I JA O WAS PAMIĘTAŁ BĘDE
GDY MNIE WEZWIECIE, TO ZAWSZE PRZYBĘDE
UMOCNIE WIARĄ I POKRZEPIE CIEBIE
CHODŹ TY ŻEŚ JEST NA ZIEMI,A JA ŻEM JEST W NIEBIE

Dzień Nauczyciela

,, ZA PRACĘ... ZA TRUD... ZA SERCE...,,
Wszystkim NAUCZYCIELOM Wszystkiego Dobrego
Dziś uczniowie Wam życzą od rana samego
Przesyłają życzenia i kwiaty wręczają
Bo swoich pedagogów wszak bardzo kochają.
Dziękują za pracę, dziękują za trudy
Dziękują za lekcje, w których nie ma nudy
A także za serce im okazywane
Co w pamięci zostanie, nigdy niezapomniane
Za godziny życia, powierzone obietnice
Za przekazaną wiedzę i za świata tajemnice
Za szczery uśmiech i za troskę Waszą
Niech smutki Wam szczęścia nigdy nie przygaszą
Niech się wiec spełniają wszystkie marzenia
Takie ślemy skromne zyczenia
W swej pracy odnoście nominacje
By zasłużone potem były wakacje
I długie lata cieszcie się zdrowiem
Ja na sam koniec dodam i tyle powiem:
Człowiek bez wiedzy - nikim by był...
I jak w prehistorii-dalej by żył.

Królowo Różańca Świętego  

Królowo Różańca Świętego witaj
Ty w rózańcowych różach rozkwitaj
Jak kwiatów wonie dają swą moc
Bądź zawsze blisko przez dzień i noc
Różańcem oplatam ja dłonie swe
Spójrz na mnie Matko, wysłuchaj mnie
Bo jak dziecku, matczynej opieki mi trzeba
Ucisz lamety a przychyl nieba
Z Tobą o Matko życie łatwiejsze
Dni chociaż szare to są piękniejsze
I serce co bli, boleć przestaje
Ja Pani Tobie to wszystko daje.
Me smutki radości i niepokoje
Bo Ty żeś jest moja, ja dziecko Twoje
I me rozterki i przygnebienia
Z Rózańcem w ręku nic do stracenia.
W modlitwie tej pokornym się staje
Bo o co proszę, to wszystko dostaje.

 WIATR

Mamy wiatr, mamy halny
Jest prawdziwy i realny
Wieje z gór aż po doliny
Łamie drzewa, szarpie leszczyny
Dumucha prawie z każdej strony
Jest porywisty i ma dwie odsłony
Obracając się, robi po salcie
Gra na tenorze, gra na alcie
Zrywa liście, rzuca nimi w bok
Kręci się w koło, robiąc skok
Jak mówili, tak się spełniło

Nieznośne wiatrzysko, Jazowsko odwiedziło.
Ale nie smućmy się i tym
Razem z nim chodźmy w prym
Niech i nas też to uniesie
Gdy nas w tańcu wiatr poniesie
Wolni poczujemy się jak ptak
Bo taki wiatr nam daje znak
Że się zmienia już pogoda
Inna potokiem płynie woda
Chmury na niebie są zmienne
Dni smutne szare i nie codzienne
A dla wiatru, należą się brawa
Bo to przecież jesienna jest także oprawa.

Budżet obywatelski

Drodzy Panowie, Szanowne Panie
dzięki Waszym głosom, niech coś dobrego się stanie.
Obywatelski budżet musimy pozyskac,
bo taką kasę dobrze umiemy wykorzystać.
Posadzimy drzewa, zasiejemy stokrotki,
razem zagłosujemy, uzyskamy środki.
Zrobimy wysepkę, namalujemy też i pasy,
niech zwolni każdy, niech przechodzą asy.
We wspólnocie siły nigdy brak,
bądźmy,, za,, bądźmy na,, tak,,.
Ucieszy się nasze spore społeczeństwo,
będzie ostrożnie, zwiększy się bezpieczeństwo.
Miejmy nadzieję, że się plan ten powiedzie,
każdemu się wtedy dobrze pojedzie.
Więc oddaj swoj głos, nie trać chwili,
bo nie jednego Twe słowo umili.

 

Pokłon JASNOGÓRSKIEJ PANI 

Pokłon JASNOGÓRSKIEJ PANI dziś składam
I bukiet kwiatów dla Niej układam
Układam róże dokładam maki
Dodaje trawę i tataraki
I kłosy zboża owoców moc
Które wzrastały przez dzień i noc
Bo ta KRÓLOWA dobrze króluje
Nie tylko na to dziś zasługuje
Cześć PANI POLSKI więc złożę
Nim na kolana klękne i ręce ułożę
I skłaniam swą głowę jak niegdyś Wojtyła
Ona swe łaski zawsze nam posyła
Nad Polską z Jasnej Góry pieczę swą ma
Czego zapragniesz wszystko Ci da
Bo każdego co prosi nie puszcza z niczem
Ja padam przed Tobą
Trwożę się przed Twoim obliczem ...........
U Jej stóp odbywają się dożynki
Lgną do niej liczne pielgrzymki
Idą młodsi idą starsi
Idą biedni i bogatsi
A ja z dali hołd CI składam
Ufność w TOBIE wszak pokładam
Zachowaj w zdrowiu w tym krótkim życiu
I nie zostawiaj w tym drugim byciu
By dusza moja nie zabłądziła
Do BOGA ją MATKA zaprowadzila
Bo chociaż czasem dopada mnie zwątpienie
Ja jedno tylko mam przeznaczenie
W niebie z JEZUSEM tak pragnę być
Tam śpiewać miłować tam sobie żyć.......
MIEJ MNIE MARYJO POD PŁASZCZEM SWOIM
TYŚ MATKĄ MOJĄ JA DZIECKIEM TWOIM

 

Grzybobranie

Grzyb jest tu, i grzyb jest tam......
Zaczyna się ,, wysyp,, mówię Wam.
Są prawdziwki, borowiki
Mamy kurki i bieliki.
Taka przyszła właśnie pora,
Że im sprzyja ta pogoda.
Jest deszczowo no i mgliście,
Są wśród jodeł i gdzie liście.
Rosną sobie pod świerkami,
I na łące zza krzakami.
Załóż buty, wskocz w gumiaczki,
To pobierasz te maślaczki.
Zabierz siatkę, weź też kosze
Idź na grzyby bardzo proszę.
Bo zalety swoje mają,
Zawsze cudnie wyglądają
A kalorii w nich jest brak,
Mają urok no i smak.

  Na zakończenie wakacji

Nie zjesz już teraz poziomki,
I nie policzysz kropek u biedronki.
Ze świerszczem na skrzypcach nie zagrasz też,
Bo już jesienny owoc na plecach niesie jeż.
Znika z kwiatka motyl, w zakamarku chowa się żmija,
Wszystko się kiedyś kończy, wszystko i hen przemija.
I perłowe w oddali skrza się mgły
Świat jest cudowny i nie jest zły.

Zostaje tylko piosenkę zanucić
By po ciężkiej pracy znowu tu powrócić.
Powrócić do marzeń,powrócić do snów
Spodkać się razem by słuchać owych sów.
Które zwierzeń nocnych ludzi słuchały
A ranną zożą pozasypiały.
I wielkie,,wzdychań,, znają skarbnice
Bo w ptasich duszach, kryją ich tajemnice.

Lato się kończy, za rok znów powróci
Jeszcze nas czymś urzeknie, jeszcze urokiem swym rzuci.
Przyniesie blask słońca i jego żar,
Powrócą wspomnienia i urok ich czar.
I znowu znajdziemy czas na wycieczkę,
Spakujemy plecak, spakujemy i teczkę. Pójdziemy przed siebie hen w dal,
Zanocujemy w namiocie i w domku z bal.

A teraz tam już gdzieś, chowa się w jesieni
Słabnie moc słońca i jego promieni
Pachnące w dali zostają akcje,
Kończy się lato i kończą się wakacje.

 

 Na niedzielę 

Choć Świętym już na ziemi byl
To pośród zwyczajnych On sobie zyl
Szanowal ludzi i kochał każdego
Jak Matka Święta Syna swojego
Oddany Bogu i jego wierze
Długie za wszystkich mówił pacierze
Swe nauki mądrze nam dawal
Trwał przy Jezusie i nigdy nie ustawal
Choć w jego życiu lekko nie bylo
We Watykanie wszystko się odmienilo
Ludziom przez Pana zostaje dany
I do kierowania Kościołem jest mianowany
Wszystkie sprawy w sercu rozważa
A trudom losu sobie nie poblaza
On umiał wszystko wybaczyć szczerze
I składał to Bogu na ołtarzu w ofierze
Wiernym ludem wszak dobrze też wladal
Bo swoją ufność w Panu pokladal


Biegli ku Niemu ludzie biedni bogaci
I zdrowi chorzy i tredowaci
Przychodzili wierni z bliska z daleka
Bo wielka była jego miłość papieża do czlowieka
W jego pokorze ratunku szukali
A kiedy umierał rzewnie plakali
Krzyżowej Boskiej uczył nas Drogi
I tak się ze świata zabierał powoli
A gdy już owa wybiła godzina
Wezwal go Bóg do swego Syna
I ze Świętymi tam hen króluje juz
A przy mogile świecie i bukiety żółtych roz


Lecz mimo śmierci pozostał z nami
Prowadzi ku Bogu górskimi ścieżkami
Górskimi ścieżkami i górskim szlakiem
Z,, TOTUS TUUS,, na ustach i krzyża znakiem

Kroczmy więc za Nim jak prosił nas
Przez bystry potok pole i las
I przez polany łąki i gaje
I przez wioski miasta i wszelkie kraje

SW. JANIE PAWLE, nasz PAPIEŻU
Niech pamiętamy o Tobie w każdym pacierzu
W każdej modlitwie i każdym slowie
Bo my są winni to Twej osobie
Ty w opiece zachowaj swej
I pod swym sercem zawsze nas miej
Twymi bowiem chcemy kroczyc sladami
A Ty u Boga MÓDL SIĘ ZA NAMI...

 

Coś dla duszy na Pierwszy Piątek 

Witaj mój Jezu ukrzyżowany,
Przez Boga Ojca dla nas zeslany.
Dziś przed Tobą staje w zachwycie,
I kłaniam się Tobie ze czcią należycie.
Patrzę o Panie w oblicze Twe,
Uadoruje Cię modlitwa, choć przez chwilę lub dwie.

Słucham serca, ono podpowiada mi biciem,
Bos Synem Boga i Jego odbiciem.
Tak bardzo sobą potrafisz zachwycać
Że nie zdołam tego niczym opisać.
Jak mówi Biblia - święta księga,
Cudem żeś świata, Boska Twa potęga.
Jesteś Królem, choć w cierniowej koronie
Łzy z oczu płyną, moczac me skronie.
Biczami kaci rzezbia Twe ciało,
Nie chcą przestać bo wciąż im mało, mało...
Tak sobie sądzić Cię nie przestajac,
Niesprawiedliwy wyrok na Ciebie rzucając.
I chociaż ciężkie dźwigasz owe belki,
Nie zchodzisz ze szlaku, mimo tej poniewierki.
Wybaczasz wszystko oprawcom swym,
Co zastąpili dobro, czynem złym.
Umierasz na krzyżu, oddajesz za nas swe życie,
Twa Droga Krew przelana zostaje obficie.
Włocznią Ci jeszcze bok otwierają
I Skarbnice Łask w zamian dostają.


Za me grzechy cierpisz i dziś katusze
Broń mnie o Panie! Uratuj ma dusze...
Cóż sam se poradzę bez Twej pomocy?
Jam człowiek słaby, pełny niemocy...
Wybacz mi wiec złości, odpuść moje grzechy,
Przytul do Swego Serca i udziel pociechy.
Naucz jak być dobrym i wszystko przebaczyć
Choćby to dla kogoś miało mało znaczyć.
W tajemnicy chleba przyjdź o Jezu mój
Bym Ci wynagrodzil znoje
Twe i bój.
Pod Twym płaszczem pozwól mi się schować
A już odtąd zawsze, będę Ci dziękować.

Na dobranoc

Gdy słońce zachodzi, i mrok swój krąg zatacza
Niech jeden drugiemu, wszystko poprzebacza
Daruje krzywdy i może urazy
Choć nie cierpiał raz jeden, lecz wiele razy.
Życie ulotne wszak bowiem bywa
A człowiek z człowiekiem sobie pogrywa.
Taka ta nasza ludzka jest natura
Jak jeden z drugim coś sobie ubzdura.
Nerwy se szarpiac tak się zagmaci
W konfliktach różnych sądy tez płaci.

Nie żyjmy więc w kłótni, żyjmy w przyjazni
Choć by to było wbrew wyobraźni.
Nie sztuka jest bowiem kochać lecz być kochanym
Jak Mojżesz przez Boga z Narodem Wybranym.

Życie jest chwila człowieka kazdego
Więc ciesz się i wesel, uszanuj drugiego.
Bo nie o tezy i wątki tu różne chodzi
Lecz jak nas Jezus z grzechu potem oswobodzi.

Jutra nie znasz, nie wiesz co Ci pisane
Gdy się położę, czy rano wstanę?...
Czy przyjdzie może umierać w samotności?
Wszystko przez ludzkie, bzdetne zawiłości......
I jak wtedy stanąć przed Panem będzie?
Paść na kolana? Czy usiąść w rzędzie?...
I czy mi wtedy i BÓG wybaczy?
Gdy inni przezemnie żyją w rozpaczy?...
Darujmy więc sobie na wzajem wszystko
By zniszczyć przepaść-wyrownac urwisko.
I ze spokojem zamykajmy swe oczy
Nim,, jutro,, czymś nowym nas zauroczy

21 lipca mieliśmy odpust ku czci św. Kingi; 

Niech SW. Kinga, która dziś wspominamy, ma nas w opiece i czuwa nad nami. Zachowa w zdrowiu, łaskami obdaż, prowadzi ku Bogu do jego ołtarza. Ona przykładem pięknej miłości była, choć pośród zawistnych na ziemi żyła . Daje nam Klasztor i króluje w nim, jak z Bogiem Ojcem w niebie Syn. A swoją pracą i poświęceniem, nie pozostaje dla nas złudzeniem.Budzi nadzieje i to co trzeba, by nie zabrakło do życia nam chleba. Módl się o Kingo, módl się za nami, bośmy bezpieczni są Twymi dłoniami. Po życia kruchych ścieżkach nas wodz, i jak Stróż Anioł, za nami też choć. Jakaż ów Piękna żeś w swej naturze, składam więc dzisiaj dla Ciebie i lilie i róże. I to co smuci i niepokoi, i to co raduje a czasem boli.I Przed Twym obliczem klękam w pokorze, a za me grzechy-przepraszam Cię Boże.

Wiersz z okazji - II Biesiada Rodzinna w Brzynie:

Zwracam się do Ciebie, młody człowieku, Ty nieco starszy i w różnym wieku. I tak o to pisze i tak apeluje.,ze jutro na Brzynie impreza się szykuje. Będzie tam festyn extra wspaniały i cieszyć się będzie każdy i duży i mały. A ja z aparatem tam będę stał, byś później na fejsa, coś wrzucić miał. A będzie też ciasto i będzie też kawa, a na dobranoc super zabawa. Tam potańczymy i pośpiewamy, bo takich oto artystów mamy. Przyjadą też goście i z bliska i z daleka taka to będzie wideoteka. A ja już myślę i sobie marzę, że tam na pikniku coś se usmażę. Będą kiełbasy, różne szaszłyki, bo to gospodyń najlepsze triki. Więc piszę na stronie i mówię otwarcie,  jutro na BRZYNE poprzyjeżdżajcie.

free joomla templatejoomla template

Dzisiaj jest: Poniedziałek
18 Listopada 2019
Imieniny obchodzą
Aniela, Cieszymysł, Filipina, Galezy,
Klaudyna, Odo, Otto, Roman, Tomasz

Do końca roku zostało 44 dni.
Zodiak: Skorpion
nowalijka
Sprawdź "Danie Dnia" na dzisiaj
kliknij
Restauracja "Nowalijka"
Dowóz Jazowsko,Łącko okolica
zamówienia tel- 182622030
lub 518292906
karta dań
kliknij
porebski transport
PORĘBSKI TRANSPORT
szczegóły oferty kliknij
auto spec
AUTO-SPEC
szczegóły oferty kliknij
niezwykly dzien
www.niezwykłydzień.pl
Studio Filmowe Niezwykły Dzień -
wideofilmowanie, kamerzysta-
wesela.

  

2019  Jazowsko - Jazowsko.com.pl   globbers joomla templates